W domu rodziny Zawadzkich 1 sierpnia 2014

Dziekuję serdecznie za wczorajsze rocznicowe wydarzenie (1.08.2014). Wszystko się udało, począwszy od pomysłu, zorganizowania imprezy (podkreślając nie bez kozery gigantyczną pracę Zarządu TPZD przy porządkowaniu całego “teatrum” historycznej posesji Rodziny Zawadzkich) poprzez sam bezpretensjonalny sentymentalny spektakl ze świetnymi efektami świetlnymi, a na frekwencji i pogodzie kończąc, która dopiero na pożegnanie poczęstowała nas delikatnymi kroplami deszczu.
Wczorajsze wrażenia prowadzą nieodparcie do wniosku, że nie powinno się rezygnować ze starań o utrzymanie w rękach społecznych tego miejsca, które stało się tym razem piękną oprawą dla spektaklu, a przecież może mieć i inne szerokie zastosowanie w działalności kulturalnej i integracyjnej. Oby się udało.
P.S. Gratulacje dla Pani Przewodniczącej z powodu tak miłego akcentu inaugurującego jej działalność w nowej roli.
Krystyna Gontarczykowa